ogrzewanie cieple z jednej strony
Moderator: Moderatorzy
-
pluskwa9
- Bywalec
- Posty: 19
- Rejestracja: 15 paź 2008, 17:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podlaskie
- Lokalizacja: bielsk podlaski
ogrzewanie cieple z jednej strony
Witam!
moje pytanie jest tego typu: prawa strona caly czas grzeje nie da sie wlaczyc na zimne powietrze.patrzylem czy to czujnik temperatury pod pedalami, ale tam nic takiego jak czujnik nie znalazlem.rozebralem elektrozawory wyczyscilem i nic. czego to moze byc przyczyna??czy to sa elektrozawory??mimo tego ze zostaly przeczyszczone??
[ Dodano: Nie Lis 09, 2008 6:54 pm ]
nikt nie pomoze??jakiekolwiek doswiadczenia, bo juz nie mam pojecia co mam zrobic??
moje pytanie jest tego typu: prawa strona caly czas grzeje nie da sie wlaczyc na zimne powietrze.patrzylem czy to czujnik temperatury pod pedalami, ale tam nic takiego jak czujnik nie znalazlem.rozebralem elektrozawory wyczyscilem i nic. czego to moze byc przyczyna??czy to sa elektrozawory??mimo tego ze zostaly przeczyszczone??
[ Dodano: Nie Lis 09, 2008 6:54 pm ]
nikt nie pomoze??jakiekolwiek doswiadczenia, bo juz nie mam pojecia co mam zrobic??
-
pluskwa9
- Bywalec
- Posty: 19
- Rejestracja: 15 paź 2008, 17:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podlaskie
- Lokalizacja: bielsk podlaski
jezeli trzymasz na obrotach i dziala to mozliwe ze zapowietrzony jest, albo trzeba dolac plynu.
ja w polowie naprawilem ogrzewanie, tzn nie dzialala jedna strona i doszedlem do tego ze jeden elektrozawor sie nie otwiera. polaczylem kabel odpowiedzialny za otwieranie zaworu tego co nie dzialal do przewodow drugiego. teraz zamiast dwustrefowego klimatronika mam jeden.
ja w polowie naprawilem ogrzewanie, tzn nie dzialala jedna strona i doszedlem do tego ze jeden elektrozawor sie nie otwiera. polaczylem kabel odpowiedzialny za otwieranie zaworu tego co nie dzialal do przewodow drugiego. teraz zamiast dwustrefowego klimatronika mam jeden.
-
slaweekk
- Bywalec
- Posty: 16
- Rejestracja: 24 lut 2009, 15:45
- Seria: E46
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 320d
- Rocznik: 2000
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Dolnośląskie
- Lokalizacja: Lubin
na obrotach dziala....
zapowietrzony nie powinien byc uklad sam sie odpowietrza...
dodam ze robilem remont silnika- wczesniej mialem peknieta glowe ;/
czy w ukladzie nie powinna byc jakas pompka elektryczna wymuszajaca obieg ???
jezeli jest to moze to jest uszkodzone ale nigdzie takiej nie zlokalizowalem...
powiedz mi jeszcze czy weze ci trwadnieja ale tak bez przesady czy ciagle masz je miekkie?
zapowietrzony nie powinien byc uklad sam sie odpowietrza...
dodam ze robilem remont silnika- wczesniej mialem peknieta glowe ;/
czy w ukladzie nie powinna byc jakas pompka elektryczna wymuszajaca obieg ???
jezeli jest to moze to jest uszkodzone ale nigdzie takiej nie zlokalizowalem...
powiedz mi jeszcze czy weze ci trwadnieja ale tak bez przesady czy ciagle masz je miekkie?
Ostatnio zmieniony 25 lut 2009, 11:20 przez slaweekk, łącznie zmieniany 1 raz.
- rexman
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1670
- Rejestracja: 29 gru 2007, 19:26
- Seria: E81-88
- Nadwozie: Compact/Hatchback
- Model: Nie mam
- Rocznik: 2005
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Poza Polską
- Lokalizacja: Irl
- Kontakt:
Też było o tym...węże mają być twarde jak opona od roweru.slaweekk pisze: ...czy w ukladzie nie powinna byc jakas pompka elektryczna wymuszajaca obieg ???
Niedawno wymieniałem taką pompkę.(Nawet zdjęcia zamieściłem).
powiedz mi jeszcze czy weze ci trwadnieja ale tak bez przesady czy ciagle masz je miekkie?
Czy choć raz pomyślałeś o tym...?
http://www.dkms.pl/kontakt/index.html
Moja galeria:
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=7218
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=81
http://www.dkms.pl/kontakt/index.html
Moja galeria:
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=7218
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=81
- rexman
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1670
- Rejestracja: 29 gru 2007, 19:26
- Seria: E81-88
- Nadwozie: Compact/Hatchback
- Model: Nie mam
- Rocznik: 2005
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Poza Polską
- Lokalizacja: Irl
- Kontakt:
Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości co do elektrozaworów...
Jest wtyczka.Trudno nie zauważyć.Rozłączamy ją.Zapłon oczywiście mamy włączony.Następnie wtyczkę przykładamy "krzywo" tak aby piny zetknąć ze sobą.Lecz nie wszystkie na raz.W tym momencie powinniśmy usłyszeć,czy elektrozawory się "odzywają".Jeśli nic nie słyszymy,to zazwyczaj one są zabrudzone i zaworki w środku są zablokowane.Może być tak,że tylko jeden pracuje.Wtedy ten drugi(najczęściej) będzie nam puszczał(nie domykał się)cały czas płyn do nagrzewnicy(chłodniczki).Grzeje nam wtedy tylko na jedną stronę w aucie.
Żeby jednak mieć pewność,że elektrozawory "nie chodzą", powyższą czynność należy wykonać przy "zamkniętych" pokrętłach od ogrzewania w kabinie.
Zakładając, że rzeczywiście z elektrozaworami jest coś nie tak, wtedy je demontujemy z samochodu i rozkręcamy(ostrożnie,żeby uzwojeń na cewkach nie uszkodzić).Wykręcenie śrubek to nie wszystko,bo podstawa elektrozaworów trzyma jak przyssana.Z tym trzeba się uporać podważając np.jakimś nożem powoli dookoła.
Załóżmy,że już podstawa od elektrozaworów jest odkręcona.Ukażą nam się stożkowe,mosiężne zaworki.Wyjmujemy je i kładziemy z boku. Teraz najważniejsze...te zaworki "siedziały" w trzpieniach cewek.Te właśnie trzpienie powinno dać się palcami wyciągnąć i wepchnąć.Jeśli nie da się tego zrobić za żadną cenę,należy rozejrzeć się za innymi.
Ja mosiężne zaworki zamocowałem do wiertarki i przeszlifowałem na drobniutkim papierze ściernym,jednak nie jest to konieczny zabieg.Jeśli cewki "nie pracują",to polerowanie zaworków jest zbędne.
O takim zabiegu dowiedziałem się dziś od bardzo dobrego kolegi mechanika.
Sam niedawno rozbierałem te elektrozawory i niestety ten "zabieg" teraz muszę jeszcze raz powtórzyć,bo ograniczyłem się tylko do wypolerowanie stożkowych zaworków.
Jak się uporam z problemem,wtedy być może wprowadzę tu jeszcze jakieś korekty.
Co do pompki wody(tzw.dodatkowej)trudno jej nie zauważyć.Jest ona umieszczona pod elektrozaworami i przykręcona do nich.Wielkością przypomina cewkę zapłonową(np.motocyklową)Dochodzą do niej węże i wtyczka z kablem elektr.
Gdy byłem na złomowisku,to z pięciu beemek,tylko jedna ją miała.Tak więc,jeśli nic takiego nie zauważycie w swoim samochodzie(jak opisałem),to jej po prostu nie ma.
Nie wiem od czego to zależało.Może wersje z klimatyzacją tylko miały,albo po prostu jakaś opcja.
Żeby było ciekawiej, w IRL taka nowa pompka w ASO kosztuje ponad € 170.Bez vat'u €140.
Jedyne co "siada" w takiej pompce,to silikonowa membrana na ostatniej fotce, cała ta bezbarwna część (mikropęknięcia).Ledwie zauważalne z przodu na krawędzi. Po prostu z wiekiem twardnieje i pęka.
Pewnie sama membrana kosztuje przysłowiowe grosze,ale jest nie do zdobycia.
Opis dotyczy 525 TDS.

Jest wtyczka.Trudno nie zauważyć.Rozłączamy ją.Zapłon oczywiście mamy włączony.Następnie wtyczkę przykładamy "krzywo" tak aby piny zetknąć ze sobą.Lecz nie wszystkie na raz.W tym momencie powinniśmy usłyszeć,czy elektrozawory się "odzywają".Jeśli nic nie słyszymy,to zazwyczaj one są zabrudzone i zaworki w środku są zablokowane.Może być tak,że tylko jeden pracuje.Wtedy ten drugi(najczęściej) będzie nam puszczał(nie domykał się)cały czas płyn do nagrzewnicy(chłodniczki).Grzeje nam wtedy tylko na jedną stronę w aucie.
Żeby jednak mieć pewność,że elektrozawory "nie chodzą", powyższą czynność należy wykonać przy "zamkniętych" pokrętłach od ogrzewania w kabinie.
Zakładając, że rzeczywiście z elektrozaworami jest coś nie tak, wtedy je demontujemy z samochodu i rozkręcamy(ostrożnie,żeby uzwojeń na cewkach nie uszkodzić).Wykręcenie śrubek to nie wszystko,bo podstawa elektrozaworów trzyma jak przyssana.Z tym trzeba się uporać podważając np.jakimś nożem powoli dookoła.
Załóżmy,że już podstawa od elektrozaworów jest odkręcona.Ukażą nam się stożkowe,mosiężne zaworki.Wyjmujemy je i kładziemy z boku. Teraz najważniejsze...te zaworki "siedziały" w trzpieniach cewek.Te właśnie trzpienie powinno dać się palcami wyciągnąć i wepchnąć.Jeśli nie da się tego zrobić za żadną cenę,należy rozejrzeć się za innymi.
Ja mosiężne zaworki zamocowałem do wiertarki i przeszlifowałem na drobniutkim papierze ściernym,jednak nie jest to konieczny zabieg.Jeśli cewki "nie pracują",to polerowanie zaworków jest zbędne.
O takim zabiegu dowiedziałem się dziś od bardzo dobrego kolegi mechanika.
Sam niedawno rozbierałem te elektrozawory i niestety ten "zabieg" teraz muszę jeszcze raz powtórzyć,bo ograniczyłem się tylko do wypolerowanie stożkowych zaworków.
Jak się uporam z problemem,wtedy być może wprowadzę tu jeszcze jakieś korekty.
Co do pompki wody(tzw.dodatkowej)trudno jej nie zauważyć.Jest ona umieszczona pod elektrozaworami i przykręcona do nich.Wielkością przypomina cewkę zapłonową(np.motocyklową)Dochodzą do niej węże i wtyczka z kablem elektr.
Gdy byłem na złomowisku,to z pięciu beemek,tylko jedna ją miała.Tak więc,jeśli nic takiego nie zauważycie w swoim samochodzie(jak opisałem),to jej po prostu nie ma.
Nie wiem od czego to zależało.Może wersje z klimatyzacją tylko miały,albo po prostu jakaś opcja.
Żeby było ciekawiej, w IRL taka nowa pompka w ASO kosztuje ponad € 170.Bez vat'u €140.
Jedyne co "siada" w takiej pompce,to silikonowa membrana na ostatniej fotce, cała ta bezbarwna część (mikropęknięcia).Ledwie zauważalne z przodu na krawędzi. Po prostu z wiekiem twardnieje i pęka.
Pewnie sama membrana kosztuje przysłowiowe grosze,ale jest nie do zdobycia.
Opis dotyczy 525 TDS.

Ostatnio zmieniony 18 mar 2009, 22:42 przez rexman, łącznie zmieniany 4 razy.
Czy choć raz pomyślałeś o tym...?
http://www.dkms.pl/kontakt/index.html
Moja galeria:
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=7218
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=81
http://www.dkms.pl/kontakt/index.html
Moja galeria:
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=7218
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=81
-
slaweekk
- Bywalec
- Posty: 16
- Rejestracja: 24 lut 2009, 15:45
- Seria: E46
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 320d
- Rocznik: 2000
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Dolnośląskie
- Lokalizacja: Lubin
moj tds jest z klima
pompki nie ma jedynie w specyfikacjach znalazlem ze wystepowala ona jako opcja dodatkowa( szybkie ogrzewanie wnetrza pojazdu)...
co do mojego ogrzewania widac musiala byc zamulona nagrzewnica ( wczesniej mialem peknieta glowice... silnik juz wyremontowany na cacy)
z czasem zaczelo mi juz grzac jak nalezy teraz juz przy tysiacu obrotow bucha gorac
)
pompki nie ma jedynie w specyfikacjach znalazlem ze wystepowala ona jako opcja dodatkowa( szybkie ogrzewanie wnetrza pojazdu)...
co do mojego ogrzewania widac musiala byc zamulona nagrzewnica ( wczesniej mialem peknieta glowice... silnik juz wyremontowany na cacy)
z czasem zaczelo mi juz grzac jak nalezy teraz juz przy tysiacu obrotow bucha gorac
- rexman
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1670
- Rejestracja: 29 gru 2007, 19:26
- Seria: E81-88
- Nadwozie: Compact/Hatchback
- Model: Nie mam
- Rocznik: 2005
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Poza Polską
- Lokalizacja: Irl
- Kontakt:
Czy to znaczy, że na "wolnych obrotach" nie dmucha ciepłym powietrzemslaweekk pisze:moj tds jest z klima
pompki nie ma jedynie w specyfikacjach znalazlem ze wystepowala ona jako opcja dodatkowa( szybkie ogrzewanie wnetrza pojazdu)...
co do mojego ogrzewania widac musiala byc zamulona nagrzewnica ( wczesniej mialem peknieta glowice... silnik juz wyremontowany na cacy)
z czasem zaczelo mi juz grzac jak nalezy teraz juz przy tysiacu obrotow bucha gorac)
Czy choć raz pomyślałeś o tym...?
http://www.dkms.pl/kontakt/index.html
Moja galeria:
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=7218
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=81
http://www.dkms.pl/kontakt/index.html
Moja galeria:
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=7218
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=81
