w trakcje jazdy wskaźnik temp wskoczył na 3/4 skali czyli ok 115stopni. Zatrzymałem sie odczekałem ok.5-10min,dolałem półtora litra wody(ciepłej z kranu na stacji-myślę że miała ok.50st),wsaźnik spadł na swoje miejsce zrobiłem ze dwa kilometry i na następnej stacji wlałem kolejne 4ltr ciepłej wody,dalej już prosto do warsztatu obwodnicą z 10km
Na miejscu okazało się że pękł wąż : http://www.realoem.com/bmw/showparts.do ... g=11&fg=35 (nr 5)
Moje pytanko : czy i jak bardzo skopałem silniczek wlewając zaledwie lekko ciepłą wodę do gorącego,pustego układu chłodzenia?Po zatrzymaniu czekałem zaledwie ok.8 min po czym dolałem wody. Myślę,że płyn ulatywał już kilka dni,wczoraj jadąc do pracy dało się słyszec jakby puknięcia lekkie ze strony silnika...
[e36] skutki utraty płynu chłodzącego
Moderator: Moderatorzy
-
gubic
- Bywalec
- Posty: 59
- Rejestracja: 20 lut 2008, 1:21
- Seria: E36
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 318tds
- Rocznik: 1997
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Pomorskie
- Lokalizacja: polska północna
[e36] skutki utraty płynu chłodzącego
Ostatnio zmieniony 01 kwie 2009, 17:20 przez gubic, łącznie zmieniany 1 raz.
