wiem wiem, znowu falowanie - pompa tak wiem ale...
...w 2007 roku wymienilem pompe w Boschu na regenerowana. od tamtej pory wszystko bylo cud malina. pare dni temu zaczely mi delikatnie falowac obroty. faluja tylko na cieplym silniku. wskazowka obrotomierza leciutenko sie wacha, falowanie wyraznie czuc i slychac. jest to o tyle dziwne, ze np. pojezdze troche, stane, i nic nie faluje. ale po jakichs paru-parunastu minutach zaczyna falowac. potem sobie przestanie i znowu zaczyna. brzmi to tak jakby przestawal palic na jeden gar, albo brakowalo mu gdzies paliwa, to taka nierowna praca - przerywanie. moc, odejscie ogolnie wszystko ok. myslalem, ze to rozrzad. bylem u specow od BMW, obsluchali stetoskopem silnik i powiedzieli, ze to nie lancuch rozrzadu, ze ten akurat jest cichy. tymczasem po odkreceniu korka oleju mam taki odglos:
http://www.youtube.com/watch?v=m_ZkoamCsOA
mecha od BMW powiedzial, ze tak ma w tym silniku byc i ze to na bank nie rozrzad. wg niego to pompa wtryskowa nie potrafi sobie znalezc dawki paliwa - ale przeciez pompa byla wymieniana.
dodatkowe objawy - rano jak odpalam na zimnym, to zalapuje od strzala ale tak jakby nie palil na wszystkie gary albo jakby ktoras swieca byla uwalona. troche go telepnie i pali normlanie. powiedzmy pochodzi tak 5 minut, zgasze go i jak ponownie odpalam to zalapuje juz normalnie. na cieplym zapala od strzala. swiece tez wymienialem.
co to moze byc? wtryski? pompka w baku? czy jednak pompa wtryskowa cos sie gubi?
