Niezwłocznie zabrałem się do poszukiwania usterki.
Od razu "zanurkowałem" do bagażnika. Po "dotarciu" do zbiornika, oczom moim ukazało się zagłębienie zbiornika, a w nim pełno paliwa pływało!
Szmata poszła w ruch, żeby oczyścić to miejsce z nagromadzonego brudu. Głównie ziemi, no i oczywiście paliwa.
Odłączyłem wszystkie przewody. Odkręciłem wielką plastikową nakrętkę. Była mocno zakręcona. Następnie wypompowałem nadmiar paliwa i oczyściłem całe wejście do zbiornika, czyli tę nakrętkę, uszczelkę i gwintowany kołnierz zbiornika. Dla polepszenia szczelności i lepszego dokręcenia nakrętki, posmarowałem omawiane miejsce smarem.
Niestety nic to nie dało!
Po obserwacjach, okazało się być "winne" gniazdko na kable elektryczne, mieszczące się w deklu przykrywającym zbiornik z góry. Długo nie moglem w to uwierzyć.
Paliwo spuściłem i wymontowałem "interesującą" część.
Niestety gniazdko jest chyba wprasowywane. Jedynie częściowo udało mi się je "rozebrać", ale to mi wystarczyło.
Postanowiłem miejsce przecieku zakleić klejem (dwuskładnikowym) z rodziny poxipoli.
I rzecz najważniejsza!
Przed nałożeniem kleju, miejsce trzeba dokładnie odtłuścić jakimś acetonem lub podobnie działającym płynem! Nie zmywaczem do paznokci! Inaczej cała "operacja" na nic!
Nie zapomniałem zrobić i załączyć zdjęć "winowajcy" nieszczelności.
Na tym zdjęciu widać właśnie gniazdko od spodu. Kable rozlutowałem, żeby się "dostać"do środka.

Niewiele to dało,ale wystarczyło żeby nalać kleju. Obok widać białą osłonkę, która maskuje gniazdko od spodu, i w gruncie rzeczy nic nie daje. Jedynie "nie pozwala" na zetknięcie się kabli.
Nawet żadnej uszczelki tam nie ma.

Dodam,że dwa razy ten "manewr" powtarzałem, ale ja już tak "mam". Rzadko mi wychodzi coś za pierwszym razem.
Drugi raz dałem więcej kleju ale jakiegoś innego.
I taka mała rada dla innych... wtyczka ta niby jest wprasowywana, ale radzę delikatnie się z nią obchodzić odpinając i podpinając do niej kostkę.
Ps.
Temat tak zatytułowałem, ponieważ pierwotnie myślałem, że wyciek wystąpił właśnie wokół przewodów "smoka" (w pokrywie).
