I znowu to samo - mówiłem o nastawniku nie POMPIE, koniec tematu pompy, będę robił chromowanie i uszczelnienie bo tyle u mnie powinno wystarczyć, bo pompa nie cieknie i nie poci się. Wszystko się okaże na stole probierniczym, nadal nie mówię dużo o niej bo mam za małe pojęcie o całym mechanizmie.
Natomiast co do nastawnika HDK, w uproszczeniu to zwykły bezstykowy czujnik, cały wielki nastawnik to dwa czujniki dla ECU mówiące o mieszance - czujnik temperatury (zwykły termistor NTC zanurzony w paliwie!) i czujnik aktualnych obrotów (mini transformatorek różnicowy - słynne dwie cewki). Wyjaśnij mi jedną rzecz: co oznacza według Ciebie "cały środek nowy", jak wymienię cewkę, elementy rezystancyjne, termistor, uszczelnienia, ewentualnie jakieś łożysko (o ile w tym trzpieniu coś jest, bo to wygląda na ślizgowe i takie powinno wystarczyć, a nie zauważyłem żeby się coś działo bo to nie ma za bardzo przeciążeń)...to co zostaje jeszcze do według Ciebie 'pełnej regeneracji', skoro tam NIC WIĘCEJ nie ma?? :] Elektromagnes? Nic się z nim nie dzieje, bo z fizycznego i elektrycznego punktu widzenia nie może (niech mi ktoś powie co w tych warunkach może się stać? Przecież to trzpień z drutem na litość boską
Dodajmy do tego, że nie po wszystko trzeba do Niemców latać - dziś są nie tylko tokarki na których uczyli się nasi ojcowie ale i są maszyny CNC. :] Więc nie ma problemu z dokładnością elementów dorabianych, liczy się tylko jakość surowca. Jeśli warsztat dysponuje odpowiednim sprzętem albo chociaż dojściem do takowego i np. takim testerem VPX-3 Delty, to zrobienie tego nie tylko w naszych BMW nie sprawia niebotycznych problemów i można za robociznę skasować mniej (bo mniej czasu potrzeba na wszystko). Si?
No tutaj to już faktycznie się czepiasz. :] Wiesz, w takim dajmy na to alternatorze 'regenerowanym' też można wymienić wszystko i zostawić samą obudowę...tylko po co? Wszystko zależy od stanu, to tak samo idąc tym tokiem po co robić kapitalkę silnika, skoro można wymienić na nowy albo w lepszym stanie, karoseria pozostaje ta sama! Pewnie, że to rozwiązane prostsze i pewne, ale na pewno nie tańsze a i nie zawsze potrzebne...Skoro "nawet w BX" obudowa nastawnika jest ta sama... to w pompie też nie ma co wymieniać - bo obudowa również wróci ta sama...![]()
Co nie zmienia faktu że ciekaw jestem ile mnie za wszystko skasują. :] A swoją drogą, Ty w swoim autku masz/miałeś problemy z nastawnikiem/pompą?

