Objawy:
- Przed pierwszym odpaleniem po postoju odpala o wiele za długo (mniej więcej 3 sekundy kręcenia rozrusznikiem)
- przy odpalaniu widocznie kopci na siwo (nie biało! można powiedzieć że lekko wpada w niebieski a oleju nie bierze ani grama)
- kopci również na trasie co widać tylko w lusterku gdy jest mrok jak coś za mną jedzie (niezła zasłona dymna)
- w dzień widoczne jest również kopcenie ale tylko przez osoby jadące za mną, gdy mam duże obroty to dymi (ponoć na czarno)
- brak mocy. Nie jest to wielki brak mocy ale jednak brakuje. (na moje oko brakuje z dobre 30 kucy, ocenę podaję poprzez porównanie z innymi autami którymi miałem okazję się przejechać, więc nie jest to nic dokładnego)
- bardzo niepokojący dla mnie objaw to spadające obroty po w miarę gwałtownym puszczeniu sprzęgła i równoczesnym dodaniu gazu. Zazwyczaj auto wtedy gaśnie. Jeżeli najpierw nie zwiększę obrotów do conajmniej 2,5 tys to gwałtownie z miejsca nie ruszę. (sprzęgło jest jeszcze raczej dobre łapie gdzieś w połowie)
co łączy te wszystkie rzeczy?
W aucie robiona była pompa wtryskowa a dokładniej uszczelniana była, a co z tym idzie ustawianie kątu wtrysku dawki itd. Powyższe objawy miały miejsce również przed tą naprawą także nie wiążę jednego z drugim. Proszę o zadawanie pytań bo nie jestem wstanie zamieścić wszystkiego w jednym poście ( a nuż coś jeszcze się przypomni
