[E36 318tds] Regeneracja wtrysków czy tam dysz ...warto?

Tematy dotyczące układu paliwowego, pomp wtryskowych, ich nastawników i wtrysków.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Nest
Bywalec
Posty: 79
Rejestracja: 31 sie 2008, 22:21
Seria: E36
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 318tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Zachodniopomorskie
Lokalizacja: Köslin
Kontakt:

[E36 318tds] Regeneracja wtrysków czy tam dysz ...warto?

Post autor: Nest »

Generalnie silnik mi chodzi OK ....ale denerwują mnie te czarne bąki
..istnieje niekiedy obiegowa opinia że to może być powodowane zużytymi wtryskami tudzież dyszami

Zapytałem jednego gościa ze sklepu internetowego z częściami BMW o ceny wtryskiwaczy czy samych dysz lub jakiś tam końcówek.
Dał mi tego oto linka http://www.motofocus.pl/news,2180,progr ... zesci.html
...pokrótce: daje się tam stare dysze, a oni oddają regenerowane za 185zł

...warto zainwestować w taką regenerację?
...ktoś z Was może dokonał takiej regeneracji?
...co konkretnie może dać taka regeneracja dysz?

z góry dzięki za odp.
Obrazek
Awatar użytkownika
rexman
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1670
Rejestracja: 29 gru 2007, 19:26
Seria: E81-88
Nadwozie: Compact/Hatchback
Model: Nie mam
Rocznik: 2005
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Poza Polską
Lokalizacja: Irl
Kontakt:

[E36 318tds] Regeneracja wtrysków czy tam dysz ...warto?

Post autor: rexman »

Po pierwsze, dysze kojarzą mi się z gażnikiem. Natomiast końcówki wtryskiwaczy - jak najbardziej fachowa nazwa.
Po drugie troszkę pohopne jest twierdzenie, że bąki dymu z rury wydechowej, to lejące wtryskiwacze.
Wysłać niesprawdzone wtryskiwacze gdzieś tam i otrzymać z powrotem po regeneracji, to działanie po najmniejszej linii oporu. Lecz kosztowne.
Wątpię, żeby ktoś z takiej firmy poinformował Cię, że np. tylko jeden wtryskiwacz "lał".

Mało jest wątków na naszym forum o wtryskiwaczach, bo BMW ma je zazwyczaj długowieczne.
Twierdzę tak po wypowiedziach innych użytkowników i swoim doświadczeniu. Miałem dwa 9-letnie TDSy przez 5 lat i wtryskiwaczy nie wymieniałem.
Czasem zakopciły, ale zazwyczaj przyczyną był przytkany smok (rura ssąca z sitkiem) w zbiorniku paliwa, albo przytkany nagarem zawór EGR w kolektorze ssącym.
Jednak biorę poprawkę na to, że Twoje auto eksploatowane w PL przełknęło tysiące litrów chrzczonego paliwa, albo niewiadomego pochodzenia zanim trafiło do Ciebie.
Mimo wszystko warto wpierw sprawdzić układ zasilania pod względem czystości i drożności. :wink:
ODPOWIEDZ