A wyjąłeś w końcu pompę wody?
Z mojego doświadczenia opisujesz bardzo precyzyjnie objawy padającej pompy wody - a takie częste załączanie wentylatora opisałem Ci w którymś z poprzednich postów, oraz to co nastąpiło kilka dni później.
Temperatura na zegarach to jedno, stycznik wiatraka to drugie - dwa zupełnie inne miejsca głowicy. Przy sprawnej pompie temperatura mniej więcej równa... przy niedomagającej bardzo odmienna.
E34 jadę-jest ok. stoję-rośnie temperatura
Moderator: Moderatorzy
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
- karol-lolek
- Bywalec Gadulec
- Posty: 330
- Rejestracja: 12 paź 2008, 8:52
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Lubuskie
- Lokalizacja: FSD/ZS
Re: E34 jadę-jest ok. stoję-rośnie temperatura
Hmm jak już remontować Twoją sztukę to robić to kompleksowo czyli: uszczelka pod głowicą, rozrząd, uszczelnienia silnika- coś takiego robiłem w przypadku swojej jak mi zaczęła sie grzać.
Blacharka, zależy co jest do zrobienia jeśli jest to powierzchowna korozja warto reanimować ale przy dziurach w np. w podłodze bym się głęboko zastanowił.
Można się bawić w przekładki jak trafi się zadbaną sztukę, ale jaki to ma sens jak zadbanego TDSa kupisz za ok 6000zł(jeżdżące auto nie kurnik)

Blacharka, zależy co jest do zrobienia jeśli jest to powierzchowna korozja warto reanimować ale przy dziurach w np. w podłodze bym się głęboko zastanowił.
Można się bawić w przekładki jak trafi się zadbaną sztukę, ale jaki to ma sens jak zadbanego TDSa kupisz za ok 6000zł(jeżdżące auto nie kurnik)
- siudek
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1673
- Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
- Seria: Szukam...
- Nadwozie: Nie posiadam
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1975
- Skrzynia biegów: Nie mam
- Województwo: Pomorskie
- Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
- Kontakt:
Re: E34 jadę-jest ok. stoję-rośnie temperatura
Dla mnie jeśli już miałbyś zmieniać auto, to znacznie młodsze albo wcale - jakbym miał wybierać pomiędzy zmianą z e34 na e34 (oba dobrze wyposażone), to wolałbym nadal w jedno auto pakować ograniczone fundusze, przynajmniej wiem czym jeżdżę. Każdy następny stary samochód to loteria. Ewentualnie szukałbym zdrowej budy na przełożenie bebechów, ale z tym coraz trudniej, więc też zostaje sztukowanie (drzwi/klapa/maska ze szrotu do malowania, reszta łatanie).
Przy kwocie ok. 3tyś zł nie robiłbym drastycznych ruchów tylko łatał to co jest (co zrobisz, jak nagle okaże się większa awaria w nowym aucie?). Za to możesz zawsze się targować z mechanikiem, albo coś urwiesz albo dostaniesz coś gratis w usłudze. :]
Pzdr.
Przy kwocie ok. 3tyś zł nie robiłbym drastycznych ruchów tylko łatał to co jest (co zrobisz, jak nagle okaże się większa awaria w nowym aucie?). Za to możesz zawsze się targować z mechanikiem, albo coś urwiesz albo dostaniesz coś gratis w usłudze. :]
Pzdr.
siudek siudkowski
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
- lucasdj
- Bywalec
- Posty: 221
- Rejestracja: 10 maja 2009, 2:42
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Małopolskie
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: E34 jadę-jest ok. stoję-rośnie temperatura
bieniek ten drugi cytat, który podałeś nie jest mój 
Myślę jeszcze nad kwestią zdjęcia samemu głowicy i sprawdzenia co tak naprawdę się stało... mam dziwne wrażenie, że gdybam sobie o bardzo dużej usterce, której jeszcze nie widziałem na oczy.
Na szybko jeszcze odpowiem: Benzyna (do tego jeszcze z gazem) nie wchodzi w grę, chyba że w Clio 1,2 do jazdy tylko po mieście
- ale na pewno nie w BMW!
Co do zmiany modelu na nowszy - chętnie, ale kwestia funduszy i jeszcze to, że jednak E34 ma to "coś" jak się siedzi za kółkiem
Dzięki za podpowiedzi, racja - nie sztuką jest władować się w jakiegoś kolejnego "trupa" z allegro.
Myślę jeszcze nad kwestią zdjęcia samemu głowicy i sprawdzenia co tak naprawdę się stało... mam dziwne wrażenie, że gdybam sobie o bardzo dużej usterce, której jeszcze nie widziałem na oczy.
Na szybko jeszcze odpowiem: Benzyna (do tego jeszcze z gazem) nie wchodzi w grę, chyba że w Clio 1,2 do jazdy tylko po mieście
Co do zmiany modelu na nowszy - chętnie, ale kwestia funduszy i jeszcze to, że jednak E34 ma to "coś" jak się siedzi za kółkiem
Dzięki za podpowiedzi, racja - nie sztuką jest władować się w jakiegoś kolejnego "trupa" z allegro.
Ekspert to ktoś, kto popełnił już wszystkie błędy.
Zupełnie jak TDS
Zupełnie jak TDS
