[E34] Pomocy co to wali...???

Tematy ogólne dotyczące silnika i przeniesienia napędu (sprzęgło, skrzynia, wał, most).

Moderator: Moderatorzy

HoodY
Bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 11 mar 2008, 7:25
Lokalizacja: Åšwiebodzin

[E34] Pomocy co to wali...???

Post autor: HoodY »

Ludzie co to moze byc ze przy Hamowaniu wali przednie lewe koło tarcze nowe klocki nowe amorki wahacze dolne górne nowe gumy na stabilizatorach nowe końcówki tez wsumie to wymieniłem cały przód a tu nadal wali co to moze byc...??? juz zajoooob mnie bierze tyle wsadziłem pieniedzy i czasu a tu nadal to samo zadnych skotków.:(
Adam_E34
Bywalec
Posty: 132
Rejestracja: 15 cze 2008, 16:17
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Adam_E34 »

wystarczy ze za szybko za mocno zahamowales albo po trasie pojechales na myjnie i moglo powykrzywiac tarcze to raz , dwa to sprawdz czy felgi sa proste a jesli sa to czy maja pierscienie centrujace
BuDrYs
Bywalec
Posty: 35
Rejestracja: 06 lip 2008, 10:09
Lokalizacja: W-wa

Post autor: BuDrYs »

To raczej nie to. Mam ten sam problem i juz wymieniłem elementy gumowe wachaczy,tarcze i klocki i nic! Pare osob powiedzialo ze to amor ale wątpie w to bo te walenie nie jest na wybojacha a przy chamowaniu. Wczoraj zaobserwowałem że podczas deszcu jest wszystko ok.
Adam_E34
Bywalec
Posty: 132
Rejestracja: 15 cze 2008, 16:17
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Adam_E34 »

polecam poliuretanowe elementy zawieszenia niesa drogie a latam na nich ponad 2 lata i nic wczesniej tez mialem takie problemy jak Wy
BuDrYs
Bywalec
Posty: 35
Rejestracja: 06 lip 2008, 10:09
Lokalizacja: W-wa

Post autor: BuDrYs »

Nie bardzo rozumiem... problem jest w tym ze nie wiemy co wali podczas hamowania, ktore elementy wymieniłeś? Moze choć jeden z nas dotrze do usterki w ten sposob.
HoodY
Bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 11 mar 2008, 7:25
Lokalizacja: Åšwiebodzin

Post autor: HoodY »

Felgi mam proste w 100% bo mam serwis ogumienia takze wywazone i proste sa napewno mecze sie z tym problemem moze od roku i niewiem juz co to tak wali i dziwne bo to tylko podczas hamowania i tylko lewym kole no chyba ze drgania przenosza z prawego sam juz niewiem ale luzow niemam nigdzie tarcze wymieniłem na brembo i klocki bodajze ferodo i jak juz kolega pisał wyzej jezeli pada deszcz to tego walenia niema noi hamulce tak jakby lepsze..
BuDrYs
Bywalec
Posty: 35
Rejestracja: 06 lip 2008, 10:09
Lokalizacja: W-wa

Post autor: BuDrYs »

No a po deszczu i dzis jest ok, mimo ze juz nie pada a samochód jest juz suchy. Trzy osoby które znają się lepiej niz ja nie mogą okreslic co to jest. Jak kupiłem samochód to czasem bylo to jedno ale konkretne uderzenie teraz jest ich kilka, częsciej i są słabsze. A i jeszcze podczas hamowania silnikiem są słabsze lub w ogóle ich nie ma.
Awatar użytkownika
Bociek
Bywalec
Posty: 212
Rejestracja: 12 lut 2008, 8:57
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Bociek »

podłączam się pod temat, mi coś 'stuka' w lewym kole na łukach w prawo, tylko przy prędkościach powyżej 60km/h, generalnie podobnie jak uwas, zero luzów w zawieszeniu, hamulce ok, koła prościutkie wyważone, czy to może być łożysko ?? (nie ma luzów na kole-sprawdzałem).
Szafy, meble na wymiar, drzwi przesuwane INDECO
http://upload.allegro.pl/my_page.php?uid=16080278
Adam_E34
Bywalec
Posty: 132
Rejestracja: 15 cze 2008, 16:17
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Adam_E34 »

na jakiej podstawie piszecie ze hamulce ok?? ja kupilem nowe tarcze brambo i fabrycznie byly krzywe. wszystkie gumy w zawieszeniu wymienilem na polietureny przedwczoraj pojechalem na ogledzina auta i fachofcy kupujacego odemnie auto byli w szoku stanem zawieszenia
leinad80
Bywalec
Posty: 17
Rejestracja: 15 cze 2008, 19:46
Lokalizacja: Olecko

Post autor: leinad80 »

Mysle ze kola jesli masz alu załóz blachy i zrób testa a jak pierscienie centrujace sa
leinad$
BuDrYs
Bywalec
Posty: 35
Rejestracja: 06 lip 2008, 10:09
Lokalizacja: W-wa

Post autor: BuDrYs »

Mam dwa kąplety alu 15" i17" obydwa są ok. dopiero co jestem po wymianie tarcz i klocków i nie ma różnicy między starym towarem a nowym waliło tak samo. Ale dalej po deszczu nic nie wali!!! jestem w szoku i czekam aż się odezwie a potem jade jeszcze na stacje djagnozy co zawieche wsytelepie moze oni cos jeszcze stwierdzą :lol: zajoba już powoli z tym dostaje!
HoodY
Bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 11 mar 2008, 7:25
Lokalizacja: Åšwiebodzin

Post autor: HoodY »

Na stacje sie nie opłaca ja pojechałem i oni wszyscy maja to samo gadane jeden powiedział ze dolny wahacz do wymiany wymieniłem po tygodniu pojechałem na ta sama stacje ale był inny gosciu i stwierdził ze wachacz który wymieniłem tydzień temu jest do wymiany bo na nim są straszne luzy śmiechu warte. I tez juz powoli mnie nerwica bierze bo te walenie to nie do wytrzymania noi zaraz wytrzepie wszystko pokoleji.
aniabmw525
Bywalec
Posty: 26
Rejestracja: 21 lut 2008, 15:33
Seria: E34
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 525td
Rocznik: 1994
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: GDYNIA

Post autor: aniabmw525 »

U mnie takie same objawy (jedynie z tym deszczem się nie zgadza) ale np hamowanie silnikiem to znaczna poprawa, mniejsze szarpanie, wydaje mi się jednak że to w tylnym zawieszeniu a nie w przednich wahaczach mimo że takie jest odczucie, kupiłam już te największe tuleje metalowo gumowe na tył, jeszcze nie wymieniłam bo nie wiem jak się do tego zabrać, czy bez specjalistycznego sprzętu (ściągacza dam radę czy muszę cały tył demontować, łącznie z odłączeniem wału? nie wiem może któryś z was to robił? A jeśli to nie to , to też mnie "coś" weźmie, to bicie i szarpanie na prawdę denerwuje mówiąc bardzo, bardzo delikatnie ;-) - aż strach hamować, ale moje doświadczenia są też takie że przy ostrym depnięciu w gaz - gwałtownym przyspieszaniu dzieje się podobnie, dlatego myślę że to nie ma związku z hamulcami, koła wyważone, zmieniane z 15 na 17 i dzieje się tak samo.
Więc co???
Ania
pele78
Bywalec
Posty: 15
Rejestracja: 06 sie 2008, 9:52
Lokalizacja: Piaseczno

Post autor: pele78 »

sprawdzaliście drążek poprzeczny?
aniabmw525
Bywalec
Posty: 26
Rejestracja: 21 lut 2008, 15:33
Seria: E34
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 525td
Rocznik: 1994
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: GDYNIA

Post autor: aniabmw525 »

Sprawdzę!!! choć mam pewne wątpliwości czy to to , "to" jest tak męczące że niczego nie ominę aby się z "tego" uwolnić.
Ania
Pavlick
Bywalec
Posty: 71
Rejestracja: 31 maja 2008, 11:03
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Pavlick »

"Zero luzów w zawieszeniu" - jak sprawdzasz luz?
Wybitych poduszek nie da się sprawdzić bez wyjęcia mcphersona...

Dzisiaj mija tydzień odkąd odebrałem auto po kompleksowej naprawie zawieszenia
Wymienione zostało WSZYSTKO za wyjątkiem: maglownicy.
Wstawiłem auto na wymianę amortyzatorów i sprężyn tył, skończyło się na generalnym remoncie ;-) Włąśnie dlatego, że pewnych rzeczy nie da się zdiagnozować "na aucie".
Z przodu miałem spory luz na wsporniku drążka kierowniczego (typowa bolączka w E34) do tego stopnia, że skubany zacierał się i piszczał, skrzypiał jak wściekły. Przy demontażu kolejnych elementów szczęka opadała mi coraz bardziej: cieknie amortyzator, rozwalone odboje, wybite poduszki... masakra :-) ale jezdził prosto, hamował ok, oczywiście stukał na dziurach ale bez przesady.

Kolego, polecam wybrać się na szarpaki (np. stacja diagnostyczna) wyłączyć silnik i osobiście dokładnie osłuchać furę, najlepiej za pomocą stetoskopu.
Pozdrawiam
Q.
HoodY
Bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 11 mar 2008, 7:25
Lokalizacja: Åšwiebodzin

Post autor: HoodY »

A Wiec usterka zlokalizowana sciągnełem rozbitego tds-a z 95r zamieniłem maglownice i bicia niemam czasem jeszcze stuknie ale to wina końcówek drązków bo na starej maglownicy zdązyło je wybic takze dalsze postepowania napisze po wymianie końcówek drązkow i lewego dolnego wahacza...:)
BuDrYs
Bywalec
Posty: 35
Rejestracja: 06 lip 2008, 10:09
Lokalizacja: W-wa

Post autor: BuDrYs »

U mnie to były sfożenie z tylu, już jest wszystko ok... dzięx!
ODPOWIEDZ