
Czyli w pierścieniu szukałem otworu ale u mnie go nie ma, u mnie wygląda to tak:
Chciałem przekręcić ten pierścień i znaleźć ten otwór lecz pierścień ani drgnie a użyłem naprawdę dużej siły. Jest jakaś możliwość uratowania mojego autka?
Moderator: Moderatorzy


Kolego jak kiedyś w Omedze ciekło mi z pod nastawnika to robił mi to gościu w Tucholi. Koszt uszczelnienia, czyszczenia i regulacji to 500zł i "będzie Pan zadowolony..." i byłempiąty-element pisze:Mam problem, po zimie zaczęła mi cieknąc pompa wtryskowa, paliwo leciało spod nastawnika i spod dekielka nastawnika. No to nie myśląc rozebrałem nastawnik, zakupiłem uszczelki i złożyłem. Gdy odpaliłem auto miało wysokie obroty i po chwili zgasło, potem już koniec