Witam wszystkich! Mam problem z moim tds-em. to jest E-39.
Czasem jest coś takiego ze traci moc (jakby odcieło turbo) i ledwo jeżdzi,a czasem jest normalnie. Jeżdze nią rok i jest to coraz częstsze. Może ktoś już się z tym spotkał? Jak tak to proszę o podpowiedz
witam,jest to czesty objaw konczacej sie turbiny niestety,a jak olej?nie ubywa?koszt uzywki do e 34 to ok600pln znajomy ostatnio wumienial i udalo mu sie trafic na dobra uzywke
jeśli masz możliwość to wykręć tą turbinkę, zamocz ją w nafcie lub ropie niech się odmoczy co najmniej jedną noc, później pędzelek mały nożyk umyć wyskrobać, przedmuchać kompresorem, i będzie gwarantowana poprawa, w poprzednim TDS-ie miałem to samo
Ogulnie na desce nic się nie zapala, a konkretnie prolem polega na tym, że np. przez tydzień niemożna wyprzedzić autobusu, bo ledwo sie rozpędza, a po tygodniu nic do zarzucenia.
Raczej przez dłuższy czas. Dzisiaj pojechałem nią w trase i przez pierwsze 100km nie miała mocy (max. 110km/h po dłuuuugim rozpedzaniu), a następne 240km było wszystko O.K. (normalnie przyspieszała-zero zarzutów), ale jak sie ną jeżdzi po mieście to można nawet czekać tydzień aż zacznie normalnie jeżdzić.
a czy jak ma takiego mula slychac takie gluche buczenie z silnika ja sie gazu dodaje jesli tak to oznacza ze otwiera cie sie AGR i silnik dostaje spaliny, tez tak mialem wyczyscilem wszystkie te cieniutkie wezyki od podcisnienia i wezyk tez ten cieniutki pomiedzy kolektorem a czujnikiem, warto tez przeczyscic czujnik w samym kolektorze mojemu to pomoglo
Zawór recyrkulacji spalin otwiera się tylko przy wolnych obrotach np. stoisz na światłach nie otworzy ci się w czasie jazdy kiedy silnik pracuje pod obciążeniem.