czesc dzis w nocy bylo minus 25 wsiadam krece i nic nawet paliwa nie widac w przewodzie napewno parafina sie oddzielila i cos przytkalo poradzcie co zrobic 2.5 tds e 39 z gory dziekuje a wczoraj przy minus 15 normalnie bylo
W takim przypadku jedynie ciepły garaż Cie ratuje,a następnie ściągniecie paliwa.
Jeżeli parafina przytkała filer to też trzeba go wymienić, bo zaczną się cyrki z prawidłową pracą silnika. No i na koniec zalanie świeżego paliwa (najlepiej takiego nie od chłopa)
Aby do wiosny...
Wstaw do garazu aby odtajał i wymień filtr paliwa.W tym okresie najlepiej jezdzić na pełnym zbiorniku i dolewac do pełnego stanu ,dolej jakiegoś srodka przeciw wytrącaniu sie parafiny ja używam SKYDD kupisz na Orlenie/BP.
mam to samo u mnie bylo w nocy -26 stopni masakra, wlałem denaturatu zobacze jak chwile pobedzie w baku czy cos pomoze a jak nie to kable i zatankuje do pelna i doleje jakiegos srodka
Denaturatu ? do diesla hicek znam ten patent ale z zastosowania w iskrowych silnikach.
Denaturat mieszalny jest z woda, którą ewentualnie może zawierać benzyna (na skutek skraplania się w zbiorniku,bądź złej jakości paliwa).
Poprzez wymieszanie zapobiega zamarzaniu i ułatwia przepalenie tej wody.
No ale jak już woda zamarznie gdzieś w układzie to nawet takie dolanie denaturatu nie pomoże...
Szczerze mówiąc pierwsze słyszę, że można wlewać "dentke"do ON...
Dolewja denaturatu i Pb na caly zbiornik max 5l.Kiedyś miałem problem z zamarzająca ropa a jeszcze nie było tylu dodatkow i na stacji poradzili mi zeby dolac paliwa.Jednak ja polecam jakiś dodatek do ropy.
No właśnie mój ukochany tds odmówił współpracy, pierwszy raz od 2 lat. Mówicie aby po odtajaniu wymienić filtr, nawet jak był zmieniany przed zimą? I tak off topic czy ktoś wie do czego służy przycisk z napisem REST na samym dole konsoli? poniżej radia, climatroniku?
Rest-ogrzewanie postojowe czyli działa na wyłączonym silniku.Uruchamia sie pompka obiegowa i mieli wode w ukladzie.Warunek zadzialania to osiagnieta odpowiednia temp.silnika .
dzisiaj ide na parking około 16:45 wsiadam do samochodu, grzeje swieczki, na termometrze w samochodzie -18 probuje odpalic kreci kreci kreci , potem nastepnym razem zagrzalem swieczki 3x i kreci kreci aku padl ;p czyli zamarzlo??
masakra w Kaliszu po -20 stopni aktualnie -16 i paliwo nie zamarza mi jakoś mam zalane Bp Ultimate 30l reszta shell vpower diesel i zero dodatków zero problemów...auto oczywiście pod chmurką
1/4 mili z BMW to jak łowienie ryb z dziwką....jest fajnie ale nie po to ja masz
Panowie ,w instrukcji obsługi do e 38 TDS ,pisze,ze mozna dolewać benzyne w zaleznosci od temperatury ,nie trzeba stosować żadnych środków specjalnych ,szkoda kasy !!!! , jeśli kogos interesuje ile tej benzyny to moge jutro zerknąć bo instrukcje mam w aucie. Wtedy nie ma prawa nic zamarznąć ,sam mam dwa TDS-y e 38 i e 36 na dworze i nic nie zamarza ,nawet nie dolewałem niczego i tankuje na stacjach bliska ,albo neste i wszystko gra ,więc sie dziwie skąd te problemy macie,pozdrawiam
Jakoś w dzisiejszych czasach mam mieszane uczucia co do kombinacji z paliwem. Oczywiście jeżeli lejemy pewne paliwo. Fakt w rejonach górskich może być kłopot bo tam lubi przycisnąć ale ulepszone paliwa wytrzymują -30 stopni Celsjusza a żeby w baku sie tak zrobiło to musi przycisnąć trochę więcej. Bak i komora silnika jest osłonięta od wiatru itd. wystarczy autko stawiać bliżej zabudowań a najlepiej chociaż w garażu nawet nie ogrzewanym to już daje nam przewagę kilku stopni
1/4 mili z BMW to jak łowienie ryb z dziwką....jest fajnie ale nie po to ja masz
-25 okolo na paliwie shella zwyklym odpalilem za 3 razem:P pierwsze 2 razy tylko zastukalo pare razy i zgasla, za 3 razem przytrzymalem na rozruszniku dluzej (az zlapal troche obrotow) i odpalil bez problemu, moze 318 tdsy latwiej maja?