Kolizja pomocy :((
Moderator: Moderatorzy
-
Blizna
- Bywalec
- Posty: 20
- Rejestracja: 08 gru 2008, 20:44
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 325td
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podkarpackie
- Lokalizacja: Reszów
Kolizja pomocy :((
Witam wszystkich. Miałem wczoraj kolizję nie z mojej winy na szczęście ale moje cudeńko konkretnie rozwalone cały przód nawet olej z silnika się wylał, zawiozłem ją do warsztatu i mechanik po pierwszych oględzinach powiedział ze coś z tego jeszcze będzie tak więc mam pytanie do czających temat odszkodowania sprawca jest ubezpieczony w PZU i teraz niech ktoś mi powie jak najwięcej kasy od nich wyciągnąć żebym nie musiał jeszcze dopłacać do tego interesu. Proszę o konkretne odpowiedzi bo nie wiem co z tym zrobić pierwszy raz coś takiego mi się przydarzyło i nie chcę paść ofiarą ubezpieczyciela poprzez niewiedzę. Z góry dziękuję wszystkim dobrym ludziom
))
-
Blizna
- Bywalec
- Posty: 20
- Rejestracja: 08 gru 2008, 20:44
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 325td
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podkarpackie
- Lokalizacja: Reszów
Tak była policja bo sprawca coś się źle czuł ale chyba tylko po to że chciał się jakoś wymigać że niby za szybko jechałem ale pan władza mu to przetłumaczył i się przyznał do winy a po drugie z tego co słyszałem to rzeczoznawca przychodzi i tylko patrzy na wierzch auta a pod maska też jest masakra i chodzi mi o to jak mu to konkretnie przetłumaczyć jak już będzie na miejscu.
-
tomek_olecko
- Bywalec
- Posty: 212
- Rejestracja: 09 kwie 2008, 22:10
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 318tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Warmińsko-mazurskie
- Lokalizacja: Olecko
Nie nie, skontaktuj sie z jakims znajomym mechanikiem i niech Ci obejrzy auto i powie lub napisze co masz do wymiany itp. Jak przyjedzie rzeczoznawca to pokazujesz mu wszystko co masz rozwalone, pod maska, na zewnatrz itp., pozapisuje wszystko co jest uszkodzone i porobi zdjecia, upewnij sie ze wszystko wpisuje i obcyka. Pozniej jak bedziesz podpisywal papiery to zapyta Cie czy chcesz kase do reki czy naprawiac w jakims zakladzie na faktury to powiedz ze jeszcze nie wiesz i ze chcesz najpierw wiedziec ile kasy do reki mozesz dostac i wtedy zdecydujesz - musi sie na to zgodzic. Wtedy po jakims czasie przysla Ci wycene i zapytaja czy sie z Nia zgadzasz, to znowu walisz z tym do mechanika on oglada, liczy itp i mowi czy sie oplaca wziac kase - jesli nie to mowisz ze chcesz robic na faktury i prowadzisz samochod do jakiegos dobrego serwisu - moze byc nawet ASO BMW - rzeczoznawca powinien powiedziec Ci do jakiej sumy mozesz naprawiac samochod zeby nie byl do kasacji i taka sume musisz przedstawic serwisowi ktory wybierzesz, zeby sie nie rozpedzili za bardzo
. Jak masz jakis zaklad blacharski znajomy to mozesz sie jakos dogadac ze wpisza na fakture inna sume, a zainkasuja inna jak rozumiesz o co mi chodzi. Powodzenia:)
Mi za moja stluczke chcieli dac 3300zl do reki, powiedzialem ze nie chce, odddalem samochod do blacharza to wszystko jest wymienione - zadnego szpachlowania - i jeszcze 2000zl do reki zostalo
Mi za moja stluczke chcieli dac 3300zl do reki, powiedzialem ze nie chce, odddalem samochod do blacharza to wszystko jest wymienione - zadnego szpachlowania - i jeszcze 2000zl do reki zostalo
;>
-
Papay318tds'99
- Bywalec
- Posty: 127
- Rejestracja: 20 lip 2008, 18:17
- Seria: E36
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 318tds
- Rocznik: 1999
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Kujawsko-pomorskie
- Lokalizacja: Bydgoszcz
niestety nie zawsze jest tak kolorowo jak opisuje tomek_olecko u mnie było duuuużo ciężej wszystko zależy od rzeczoznawcy i tak czy inaczej zgodzisz sie z jego opinią a to czy ktoś wypisze jakieś uszkodzenia to rzeczoznawca nie patrzy akurat u mnie tak było a jak sie nie zgodziłem z wyceną to odpowiedz była krótka może pan iść do sądu sprawa minimum rok i albo zyskam 2 tysie więcej albo nie także walka akurat w moim przypadku z wartą była jak walka z wiatrakami
auto zrobiłem sam zyskałem jakieś 3tyś i po 2 dniach mi je ukradli
sk...wysyny
sk...wysyny
- miki100o
- Bywalec
- Posty: 155
- Rejestracja: 14 sie 2008, 21:40
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Świętokrzyskie
- Lokalizacja: skarzysko
Mnie to wyglada tak ze nie bedziesz naprawial tego auta..ubezpieczyciel wyceni to na szkode całkowita,dostaniesz kase za uszkodzone czesci i tyle.A auto bedziesz sobie mogł pozniej opchnac...lub zrobic ale skoro mowiesz ze byl porzadny dzwon to nie wiem czy jest sens..Witam wszystkich. Miałem wczoraj kolizję nie z mojej winy na szczęście ale moje cudeńko konkretnie rozwalone cały przód nawet olej z silnika się wylał, zawiozłem ją do warsztatu i mechanik po pierwszych oględzinach powiedział ze coś z tego jeszcze będzie tak więc mam pytanie do czających temat odszkodowania sprawca jest ubezpieczony w PZU i teraz niech ktoś mi powie jak najwięcej kasy od nich wyciągnąć żebym nie musiał jeszcze dopłacać do tego interesu. Proszę o konkretne odpowiedzi bo nie wiem co z tym zrobić pierwszy raz coś takiego mi się przydarzyło i nie chcę paść ofiarą ubezpieczyciela poprzez niewiedzę. Z góry dziękuję wszystkim dobrym ludziom ))