[E34] TDS cisnienie w ukladzie
Moderator: Moderatorzy
- Daro_E39
- Bywalec
- Posty: 48
- Rejestracja: 01 lis 2011, 2:43
- Seria: E30
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1989
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: W-wa / Ochota
- Kontakt:
Re: [E34] TDS cisnienie w ukladzie
mi teraz tez na zimnym wywala płyn..... co lepsze dzis po jakis 10km miałem pion bez termostatu,

- Mecenas
- Bywalec
- Posty: 58
- Rejestracja: 18 mar 2010, 8:44
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Lubelskie
- Lokalizacja: Biłgoraj
Re: [E34] TDS cisnienie w ukladzie
stwierdziłem że będę ją robił i zostawie dla siebie 
Doradca d/s odszkodowan.
2) przed zimą sprawdzisz stan akumulatora swej Niuni, świec żarowych, rozrusznika i alternatora, a kąt wtrysku u zegarmistrza nastroisz - wtedy rozruchów się zimnych nie boisz.
2) przed zimą sprawdzisz stan akumulatora swej Niuni, świec żarowych, rozrusznika i alternatora, a kąt wtrysku u zegarmistrza nastroisz - wtedy rozruchów się zimnych nie boisz.
- siudek
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1673
- Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
- Seria: Szukam...
- Nadwozie: Nie posiadam
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1975
- Skrzynia biegów: Nie mam
- Województwo: Pomorskie
- Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
- Kontakt:
Re: [E34] TDS cisnienie w ukladzie
Daro_E39 - już o tym rozmawialiśmy, prawda? O tej fizyce i gdzie ją masz, pamiętasz? ;] Zatem jeśli cuda i dziwy się dzieją, i Tobie silnik osiąga temperaturę roboczą BEZ termostatu (czyli w pełni otwarty układ), to lepiej jak najszybciej zajmij się tym układem... albo graj w rosyjską ruletkę. 
Mecenas - fajne stwierdzenie.
Życzę powodzenia i trzymam kciuki... i może kiedyś odpowiesz jednak na te pytania. ;] Albo chociaż napiszesz co było i jak naprawiłeś, przynajmniej skończymy temat jak należy.
Pozdrawiam.
Mecenas - fajne stwierdzenie.
Pozdrawiam.
siudek siudkowski
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
- Mecenas
- Bywalec
- Posty: 58
- Rejestracja: 18 mar 2010, 8:44
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Lubelskie
- Lokalizacja: Biłgoraj
Re: [E34] TDS cisnienie w ukladzie
Po nowym roku biorę wypłate i zabieram się za uszczelkę
i teraz moje pytanie jakiej firmy uszczelka pod glowe, sruby glowicy, pierscienie, świece i chyba tyle czy jeszcze cos proponujecie aby przy okazji waznego zrobic?
Sporządzam wstępny kosztorys ;]
Sporządzam wstępny kosztorys ;]
Doradca d/s odszkodowan.
2) przed zimą sprawdzisz stan akumulatora swej Niuni, świec żarowych, rozrusznika i alternatora, a kąt wtrysku u zegarmistrza nastroisz - wtedy rozruchów się zimnych nie boisz.
2) przed zimą sprawdzisz stan akumulatora swej Niuni, świec żarowych, rozrusznika i alternatora, a kąt wtrysku u zegarmistrza nastroisz - wtedy rozruchów się zimnych nie boisz.
- Daro_E39
- Bywalec
- Posty: 48
- Rejestracja: 01 lis 2011, 2:43
- Seria: E30
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1989
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: W-wa / Ochota
- Kontakt:
Re: [E34] TDS cisnienie w ukladzie
wiem wiemsiudek pisze:Daro_E39 - już o tym rozmawialiśmy, prawda? O tej fizyce i gdzie ją masz, pamiętasz? ;] Zatem jeśli cuda i dziwy się dzieją, i Tobie silnik osiąga temperaturę roboczą BEZ termostatu (czyli w pełni otwarty układ), to lepiej jak najszybciej zajmij się tym układem... albo graj w rosyjską ruletkę.![]()
i tak wyszło....
ale po sylwku mam tydzien wolnego i bede grzebał

- Mecenas
- Bywalec
- Posty: 58
- Rejestracja: 18 mar 2010, 8:44
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Lubelskie
- Lokalizacja: Biłgoraj
Re: [E34] TDS cisnienie w ukladzie
otoz nastaly nowe okoliznosci mojego grata 
siedzac w domu i tracac nerwy na tego zloma mysle sobie sprzedac zezlomowac cokolwiek aby sie pozbyc tego; a dzisiaj tak juz wieczorem wchodze do garazu i tak z ciekawosci " a zapale zobacze co bedzie" wsiadajac dotykajac kierownicy spogladajac na ta piekna skore na te wszystkie swiatelka ktore po wlaczeniu pozycji zapalaja sie "szkoda; zostaje ze mna"
no a do rzeczy to zapalam i jade nie daleko jakies 1km i waracam zeby sie niezagrzal bo musze jeszcze wrocic do domu, na podworku zlapal temperature robocza i nic, nie grzeje sie.
Dodam ze plyn chlodniczy nie ma naturalnego niebieskiego koloru tylko taki inny jakis brazowy.
Na zimnym bylo za mna bialo, nawet bardzo bialo jak z parowozu:)
Tak mysle sobie wyciagnac zbiorniczek wyrownawczy przeczyscic go i zalac woda destylowana z odkamieniaczem i tak ze trzy razy (wyczytalem na forum)
I co sadzicie? Warto tak robic czy dac spokoj i rozkrecac?
siedzac w domu i tracac nerwy na tego zloma mysle sobie sprzedac zezlomowac cokolwiek aby sie pozbyc tego; a dzisiaj tak juz wieczorem wchodze do garazu i tak z ciekawosci " a zapale zobacze co bedzie" wsiadajac dotykajac kierownicy spogladajac na ta piekna skore na te wszystkie swiatelka ktore po wlaczeniu pozycji zapalaja sie "szkoda; zostaje ze mna"
no a do rzeczy to zapalam i jade nie daleko jakies 1km i waracam zeby sie niezagrzal bo musze jeszcze wrocic do domu, na podworku zlapal temperature robocza i nic, nie grzeje sie.
Dodam ze plyn chlodniczy nie ma naturalnego niebieskiego koloru tylko taki inny jakis brazowy.
Na zimnym bylo za mna bialo, nawet bardzo bialo jak z parowozu:)
Tak mysle sobie wyciagnac zbiorniczek wyrownawczy przeczyscic go i zalac woda destylowana z odkamieniaczem i tak ze trzy razy (wyczytalem na forum)
I co sadzicie? Warto tak robic czy dac spokoj i rozkrecac?
Doradca d/s odszkodowan.
2) przed zimą sprawdzisz stan akumulatora swej Niuni, świec żarowych, rozrusznika i alternatora, a kąt wtrysku u zegarmistrza nastroisz - wtedy rozruchów się zimnych nie boisz.
2) przed zimą sprawdzisz stan akumulatora swej Niuni, świec żarowych, rozrusznika i alternatora, a kąt wtrysku u zegarmistrza nastroisz - wtedy rozruchów się zimnych nie boisz.
- Mecenas
- Bywalec
- Posty: 58
- Rejestracja: 18 mar 2010, 8:44
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Lubelskie
- Lokalizacja: Biłgoraj
Re: [E34] TDS cisnienie w ukladzie
to w takim razie co zrobic?
Doradca d/s odszkodowan.
2) przed zimą sprawdzisz stan akumulatora swej Niuni, świec żarowych, rozrusznika i alternatora, a kąt wtrysku u zegarmistrza nastroisz - wtedy rozruchów się zimnych nie boisz.
2) przed zimą sprawdzisz stan akumulatora swej Niuni, świec żarowych, rozrusznika i alternatora, a kąt wtrysku u zegarmistrza nastroisz - wtedy rozruchów się zimnych nie boisz.
- siudek
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1673
- Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
- Seria: Szukam...
- Nadwozie: Nie posiadam
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1975
- Skrzynia biegów: Nie mam
- Województwo: Pomorskie
- Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
- Kontakt:
Re: [E34] TDS cisnienie w ukladzie
Bez urazy, ale kolega Daro_E39 to by najchętniej nic nie robił w ogóle. :] Wyjął termostat i tak jeździ, ciągle nam obiecując że znajdzie czas się tym zająć. ;] Zatem jedyne co mogę to życzyć powodzenia i szczęścia. Jednak ja nie jestem zwolennikiem "nic nie robienia", w niektórych przypadkach nigdy nie będziesz miał 100% pewności, ale trzeba podjąć jakieś sensowne działania, żeby tą pewność uzyskać.
Mecenas, pompę wody, termostat, i czystą chłodnicę (lamelki z zewnątrz) już masz. Jakiego koloru jest płyn i czym śmierdzi? :] Jeśli jest zabarwiony olejem, to już źle - tylko jak wymieniałeś pompę wody i termostat, zmieniłeś płyn? Ile czasu minęło zanim zabarwił się znowu na "brunatno"? Jednak sądząc po tym, że podczas jazdy zostawiasz za sobą białą chmurę jak parowóz, to znaczy że jakoś płyn musi się przedostawać do wydechu. A to wiadomo co oznacza.
Pytanie na szybko jeszcze - jak jest jak się silnik zagrzeje, dalej kopci? Jak z ubytkiem płynu i oleju? Czy w ogóle się zagrzewa do pionu i jak długo?
Pozdrawiam.
Mecenas, pompę wody, termostat, i czystą chłodnicę (lamelki z zewnątrz) już masz. Jakiego koloru jest płyn i czym śmierdzi? :] Jeśli jest zabarwiony olejem, to już źle - tylko jak wymieniałeś pompę wody i termostat, zmieniłeś płyn? Ile czasu minęło zanim zabarwił się znowu na "brunatno"? Jednak sądząc po tym, że podczas jazdy zostawiasz za sobą białą chmurę jak parowóz, to znaczy że jakoś płyn musi się przedostawać do wydechu. A to wiadomo co oznacza.
Pytanie na szybko jeszcze - jak jest jak się silnik zagrzeje, dalej kopci? Jak z ubytkiem płynu i oleju? Czy w ogóle się zagrzewa do pionu i jak długo?
Na przykład odpowiedzieć w końcu po kolei na moje pytania z poprzednich postów. ;]Mecenas pisze:to w takim razie co zrobic?
Pozdrawiam.
siudek siudkowski
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
- Mecenas
- Bywalec
- Posty: 58
- Rejestracja: 18 mar 2010, 8:44
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Lubelskie
- Lokalizacja: Biłgoraj
Re: [E34] TDS cisnienie w ukladzie
Wiec tak 
Plyn jest koloru takiego jakby brazowego ciemnego, trudny do okreslenia
w kazdym badz razie nie czuje aby czyms tam pachnialo
Plyn byl zmieniany na petrygo niebieski; zawsze taki stosuje. Ile czasu zajelo zanim sie zabarwil to nie wiem bo nie zgladalem tam az tak czesto zeby to stwierdzic.
Biala chmura znika jak jest juz temperatura wyzej niebieskiego pola.
Temperatura troszke dluzej lapie ale moga to byc tylko moje zludzenia, pozniej jest cieplo i milo
Dzisiaj jezdzilem z rodzina na zakupy i jak wiadomo jakis tam korek, swiatla itp; i bylo wszystko dobrze
Olej w normie plynu chlodniczego nie stwierdzilem ubytku itp poniewaz ostatnim razem go wywalilo takze nie wiem, mysle zalac woda destylowana i sprawdzic co sie dzieje
Dzisiaj jezdzilem i wialo zimne powietrze z nadmuchow mimo ze temperatura byla robocza
Plyn jest koloru takiego jakby brazowego ciemnego, trudny do okreslenia
Plyn byl zmieniany na petrygo niebieski; zawsze taki stosuje. Ile czasu zajelo zanim sie zabarwil to nie wiem bo nie zgladalem tam az tak czesto zeby to stwierdzic.
Biala chmura znika jak jest juz temperatura wyzej niebieskiego pola.
Temperatura troszke dluzej lapie ale moga to byc tylko moje zludzenia, pozniej jest cieplo i milo
Dzisiaj jezdzilem z rodzina na zakupy i jak wiadomo jakis tam korek, swiatla itp; i bylo wszystko dobrze
Olej w normie plynu chlodniczego nie stwierdzilem ubytku itp poniewaz ostatnim razem go wywalilo takze nie wiem, mysle zalac woda destylowana i sprawdzic co sie dzieje
Dzisiaj jezdzilem i wialo zimne powietrze z nadmuchow mimo ze temperatura byla robocza
Doradca d/s odszkodowan.
2) przed zimą sprawdzisz stan akumulatora swej Niuni, świec żarowych, rozrusznika i alternatora, a kąt wtrysku u zegarmistrza nastroisz - wtedy rozruchów się zimnych nie boisz.
2) przed zimą sprawdzisz stan akumulatora swej Niuni, świec żarowych, rozrusznika i alternatora, a kąt wtrysku u zegarmistrza nastroisz - wtedy rozruchów się zimnych nie boisz.
- Mecenas
- Bywalec
- Posty: 58
- Rejestracja: 18 mar 2010, 8:44
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Lubelskie
- Lokalizacja: Biłgoraj
Re: [E34] TDS cisnienie w ukladzie
Dzisiaj:
zalany nowy plyn, uklad odpowietrzony temperatura robocza delikatnie odkrecam korek slychac bulgotanie i syk i nagle fontanna.
Kupiony nowy plyn zalany odpowietrzony, na jakis czas dobrze pozniej sie grzeje i wychodzi daleko poza polowe.
Zalany trzeci raz nowy plyn odpowietrzony i na chwile obecna dobrze.
zalany nowy plyn, uklad odpowietrzony temperatura robocza delikatnie odkrecam korek slychac bulgotanie i syk i nagle fontanna.
Kupiony nowy plyn zalany odpowietrzony, na jakis czas dobrze pozniej sie grzeje i wychodzi daleko poza polowe.
Zalany trzeci raz nowy plyn odpowietrzony i na chwile obecna dobrze.
Doradca d/s odszkodowan.
2) przed zimą sprawdzisz stan akumulatora swej Niuni, świec żarowych, rozrusznika i alternatora, a kąt wtrysku u zegarmistrza nastroisz - wtedy rozruchów się zimnych nie boisz.
2) przed zimą sprawdzisz stan akumulatora swej Niuni, świec żarowych, rozrusznika i alternatora, a kąt wtrysku u zegarmistrza nastroisz - wtedy rozruchów się zimnych nie boisz.
- Daro_E39
- Bywalec
- Posty: 48
- Rejestracja: 01 lis 2011, 2:43
- Seria: E30
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1989
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: W-wa / Ochota
- Kontakt:
Re: [E34] TDS cisnienie w ukladzie
Kolego Siudek żeby cos robić trzeba mieś też $ a tego narazie kompletnie brak....... jak tds sie rozleci to ... z nim, kupiłem e30 

- siudek
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1673
- Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
- Seria: Szukam...
- Nadwozie: Nie posiadam
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1975
- Skrzynia biegów: Nie mam
- Województwo: Pomorskie
- Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
- Kontakt:
Re: [E34] TDS cisnienie w ukladzie
Daro_E39, rozumiem, nie tylko Ty borykasz się z tymi problemami. ;] Mi jedynie chodzi o to, że Twoja sytuacja i przykład nie powinny być poradą dla innych - bo ktoś może tak jeździć, a później będzie na forach "a Ci na dieslu to mi napisali żebym nic nie ruszał i tak jeździł, i co załatwiłem silnik a wystarczyło pompę wody za 200zł wymienić, fachowcy za dychę". Chyba rozumiesz o co mi chodzi.
Mecenas, nie chodziło mi o podawanie dat ;] tylko o stwierdzenie "pompę wymieniłem jakieś 2m-ce temu razem z płynem, teraz jest już brązowy. :] Do głowy przychodzi jeszcze ewentualnie kwestia brudnego układu chłodzenia i/lub resztek wirnika pompy gdzieś. Zrób takie płukanie z odkamieniaczem i wtedy zobacz (polecam robić to na wodzie demineralizowanej, bo szkoda pieniędzy na płyn - ten zalać jedynie na końcu). Jeśli po takim płukaniu i przy sytuacji gdzie w 100% jesteś pewien termostatu, pompy wody i sprawnego wisko - raczej kwestia sprawdzenia uszczelki głowicy pozostaje. :/
Pzdr.
Mecenas, nie chodziło mi o podawanie dat ;] tylko o stwierdzenie "pompę wymieniłem jakieś 2m-ce temu razem z płynem, teraz jest już brązowy. :] Do głowy przychodzi jeszcze ewentualnie kwestia brudnego układu chłodzenia i/lub resztek wirnika pompy gdzieś. Zrób takie płukanie z odkamieniaczem i wtedy zobacz (polecam robić to na wodzie demineralizowanej, bo szkoda pieniędzy na płyn - ten zalać jedynie na końcu). Jeśli po takim płukaniu i przy sytuacji gdzie w 100% jesteś pewien termostatu, pompy wody i sprawnego wisko - raczej kwestia sprawdzenia uszczelki głowicy pozostaje. :/
Pzdr.
siudek siudkowski
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
- Daro_E39
- Bywalec
- Posty: 48
- Rejestracja: 01 lis 2011, 2:43
- Seria: E30
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1989
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: W-wa / Ochota
- Kontakt:
Re: [E34] TDS cisnienie w ukladzie
nie polecam jezdzić tak jak mam ja, jestem narazie zmuszony bo nie mam kabony na kupowanie jakiś części bądz wstawienie auta do warsztatu/serwisu....
narazie daruje sobie czyszczenie układu bo uważam, że to bez sensu.... płyn jest zieloniutki jak (ogórek) hehe także napewno musi być czysty... zaobserwowałem teraz takie cusiek, że on mi się poprostu zapowietrza.... węże są puste nie ma w nich płynu (węże grube odchodzące od chłodnicy) odkręcam kurek ciśnienie wychodzi powoli z układu, odkręcam kurek całkowicie, pęcherzyki powietrza wylatują przez ten malutki od chłodnicy czyli się odpowietrza, jak minie dolewam płynu i jest ok, w wężach jest płyn. ale po przejazdżce już go tam nie ma..... a płynu nie ubywa. Olej w normie, normalny czarny jest nie ma kaszki zadnej itd... płyn pachnie jak płyn nie spalinami, kolorek zieloniutki, i też go nie ubywa..... kopci tylko jak zimny (para) potem tylko jak cos na czarno ewentualnie jak prawie każdy. mam zamiar kupić chłodnice jak bedzie $$$$$$ i ten wężyk od chłodnicy cieniutki do zbiorniczka, koledze robił się tak miekki po rozgrzaniu go przez płyn że się sklejał i nie przepuszczał płynu, jego kłopot był taki sam jak u mnie i po wymianie ustało.... dodam, jeszcze raz, że po wymianie korka w zbiorniczku wyrównawczym (ori nówka) problem znikła na chwile...
narazie daruje sobie czyszczenie układu bo uważam, że to bez sensu.... płyn jest zieloniutki jak (ogórek) hehe także napewno musi być czysty... zaobserwowałem teraz takie cusiek, że on mi się poprostu zapowietrza.... węże są puste nie ma w nich płynu (węże grube odchodzące od chłodnicy) odkręcam kurek ciśnienie wychodzi powoli z układu, odkręcam kurek całkowicie, pęcherzyki powietrza wylatują przez ten malutki od chłodnicy czyli się odpowietrza, jak minie dolewam płynu i jest ok, w wężach jest płyn. ale po przejazdżce już go tam nie ma..... a płynu nie ubywa. Olej w normie, normalny czarny jest nie ma kaszki zadnej itd... płyn pachnie jak płyn nie spalinami, kolorek zieloniutki, i też go nie ubywa..... kopci tylko jak zimny (para) potem tylko jak cos na czarno ewentualnie jak prawie każdy. mam zamiar kupić chłodnice jak bedzie $$$$$$ i ten wężyk od chłodnicy cieniutki do zbiorniczka, koledze robił się tak miekki po rozgrzaniu go przez płyn że się sklejał i nie przepuszczał płynu, jego kłopot był taki sam jak u mnie i po wymianie ustało.... dodam, jeszcze raz, że po wymianie korka w zbiorniczku wyrównawczym (ori nówka) problem znikła na chwile...

- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Re: [E34] TDS cisnienie w ukladzie
Daro - a skąd w szczelnym zamkniętym układzie może się brać powietrze powodujące zapowietrzenie?
To już kolejny twój post sugerujący uszczelkę pod głowicą... w którym na siłę udowadniasz wszystkim a najbardziej sobie, że to nic poważnego.
Musisz się również zdecydować jak w końcu jest...
a) płynu nie ubywa,
czy
b) dolewasz płyn.
Jeśli nie ubywa to gdzie wlewasz ten płyn skoro układ jest pełny?
To już kolejny twój post sugerujący uszczelkę pod głowicą... w którym na siłę udowadniasz wszystkim a najbardziej sobie, że to nic poważnego.
Musisz się również zdecydować jak w końcu jest...
a) płynu nie ubywa,
czy
b) dolewasz płyn.
Jeśli nie ubywa to gdzie wlewasz ten płyn skoro układ jest pełny?
- Daro_E39
- Bywalec
- Posty: 48
- Rejestracja: 01 lis 2011, 2:43
- Seria: E30
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1989
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: W-wa / Ochota
- Kontakt:
Re: [E34] TDS cisnienie w ukladzie
dolewam bo jak odkręcam korek to mi wywala korkiem, a otkręcam bo chce go odpowietrzyć... wtedy troszke płynu wylewa się przez wężyk, tylko dlatego, uszczelka uszczelka... miałem juz auto byłego forda gdzie walneła uszczelka i puzniej głowica, widziałem efekty, kopcenie na biało, gotowanie sie, ciężkie zapalanie i inne cyrki...... w TDS-ie NIE MAM TAKICH OBJAWÓW ! mi nie wydaje się, że to uszczelka... a jeżdżę już tak z 3 miesiące, po takim czasie powinno powiększać się "COŚ" tzw. cos czyli jakies większe komplikacje a nic sie nie dzieje, nie gotuje się nawet jak jezdze dlugo i nabierze wkoncu pion, ma moc itd... poczekajcie jak wpadnie $$$$ to zobaczymy co jest, każdy mi mówi, że uszczelka, i co ? i nic by sie nie powiekszało po 3 miesiącach jakieś dziwne zachowanie... w fordzie po 3tygodniach był już kaput z silnikiem. przy moim użytkowaniu tds-a nie wierze w to poprostu ze to uszczelka.

- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Re: [E34] TDS cisnienie w ukladzie
Ale co ma się powiększać?
I jak ma się zagotować silnik bez termostatu?
Już sam fakt, że w ogóle dochodzi do pionu powinien dać do myślenia...
Odpowiedz sobie jeszcze raz szczerze i chłodno na pytanie - skąd w zamkniętym i szczelnym układzie bierze się ciśnienie które wywala płyn... w silniku jest tylko jedno źródło ciśnienia mające styk z układem chłodzenia.
Nawet gdyby wężyk przelewowy był kompletnie zatkany, to w układzie po odpowietrzeniu powietrza już nie ma i nie ma jak się zapowietrzyć.
Jakoś tak jeszcze mi się nasunęło... niektórzy nie wierzą w korozję...
I jak ma się zagotować silnik bez termostatu?
Już sam fakt, że w ogóle dochodzi do pionu powinien dać do myślenia...
Odpowiedz sobie jeszcze raz szczerze i chłodno na pytanie - skąd w zamkniętym i szczelnym układzie bierze się ciśnienie które wywala płyn... w silniku jest tylko jedno źródło ciśnienia mające styk z układem chłodzenia.
Nawet gdyby wężyk przelewowy był kompletnie zatkany, to w układzie po odpowietrzeniu powietrza już nie ma i nie ma jak się zapowietrzyć.
Jakoś tak jeszcze mi się nasunęło... niektórzy nie wierzą w korozję...
- Dimo
- Bywalec Gadulec
- Posty: 450
- Rejestracja: 11 lis 2010, 22:35
- Seria: E39
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1996
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Łódzkie
- Lokalizacja: EZD
Re: [E34] TDS cisnienie w ukladzie
Zgadza sie-przez jakiś czas jeździłem-nie wiedząc o tym-z całkowicie zatkanym weżykiem przelewowym i nie działo sie NIC niepokojącego,żadnego zapowietrzania,skoków temperatur,żadnych trudności z odpowietrzeniem układu chłodzenia itp.raven_1983 pisze:Nawet gdyby wężyk przelewowy był kompletnie zatkany, to w układzie po odpowietrzeniu powietrza już nie ma i nie ma jak się zapowietrzyć.
Daro-niepokojące jest to,że z tego weżyka przelewowego lecą Ci pecherzyki powietrza,a nie powinny.

Jest również 318tds Compact,96r.oraz New Beetle 2.3 V5.
- Daro_E39
- Bywalec
- Posty: 48
- Rejestracja: 01 lis 2011, 2:43
- Seria: E30
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1989
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: W-wa / Ochota
- Kontakt:
Re: [E34] TDS cisnienie w ukladzie
no leca niestety, ale jak się odpowietrzy juz nie....Dimo pisze:Daro-niepokojące jest to,że z tego weżyka przelewowego lecą Ci pecherzyki powietrza,a nie powinny.
no jakieś komplikacje, z czasem coraz większe kłopoty robią się z autem jak uszczelka jest walnięta...raven_1983 pisze:Ale co ma się powiększać?
a jaki problem... bez termostatu nie zagotujesz silnika ?? w e30 tylko że tam silnik akurat widzi prawie non toper "lu tu tu tu tu"raven_1983 pisze:I jak ma się zagotować silnik bez termostatu?
i płyn wywala dopiero jak odkręcam korek, nie podczas pracy silnika...
może coś jest nie szczelne.... kolega w vectrze 2.0 dti miał takie coś... gotowała sie, wymieniał czujniki, nic nie dało, termostaty, pompy wody nic, węże twarde jak cholera gotuje się, siostra rozbiła mu auto, przy naprawie okazał się jakiś wąż od termostatu malutki nie wiem nie znam budowy opla diesla, ale jakiś wężyk był walniety i z tamtąd sobie zasysało powietrze, wężyk nowy... problem ustał, węże miekkie, nie gotuje sięraven_1983 pisze: Odpowiedz sobie jeszcze raz szczerze i chłodno na pytanie - skąd w zamkniętym i szczelnym układzie bierze się ciśnienie które wywala płyn..

- tdbezs
- Bywalec Gadulec
- Posty: 480
- Rejestracja: 05 gru 2009, 14:12
- Seria: E53-70
- Nadwozie: SUV
- Model: X5 3.0d/sd
- Rocznik: 2004
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Lubelskie
- Lokalizacja: Chełm
Re: [E34] TDS cisnienie w ukladzie
Coraz ciekawsze teorie na tym forum, a temat wysokiego ciśnienia w wężach i wyrzucania płyny chłodzącego wałkowane do znudzenia, ale nic, można sobie wmawiać, że MNIE to na pewno nie dotyczy, moje auto jest inne... powodzenia 